~Guest Book~

~Alita~
18 year-old Polish girl, loves Japan, j-rock and visual kei, interested in m&a, martial arts, foreign languages, addicted to sweets and X-Japan, likes drawing and reading

It's me! 01, 02, 03, 04

my sites
Yume no Machi[home]
Vanishing Vision[jwallpapers]
deviantART profile


j-rock
X-Japan, Onmyo-za, Zi:Kill, Sex Machineguns, MUCC, Syndrome, D'Espairs Ray, Nookicky, Malice Mizer, Vella Donna, Vasalla, Plastic Tree, BUCK-TICK, Merry, Sads, Aliene Ma'riage, Kagerou, B'z, La'Mule, Lareine

other music: Rammstein, Roxette, Blind Guardian, Judas Priest, Survivor

fav. m&a: Rurouni Kenshin, Angel Sanctuary, Gunnm, Mars, Eden, Paradise Kiss, Fushigi Yuugi, Samurai Deeper Kyo, Hellsing

~ my friends~

bideru, Cybi-chan, Daisuke, Demon, Harinezumi, Ishi, Jun, Linka, Maceinka, Mauro, Red XIII, Solka, Utasumi, Yuke

~Past~


Archiwum

2005
maj
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj


Past layouts

~Links~

Forums

J-forum
KRock Forum
Junkyard
J-rock

J-Kiss
+++JROCK+++
Frukto
X-Japan fanclub
X-Japan shrine
X-Japan
Red Sky [MUCC]
Black Sheep [Merry]

« ? j-music logs # »

!!!FANLISTINGS!!!
[joined]


Quiz results

GG: 2847852

m a i l me



 
Bye bye battle-angel.blog.pl
2005-05-15 22:58:43
skomentuj (2)
Long time no see.. I've finally moved to Live Journal but I won't close this blog yet. Maybe I'll find time to read my old entries someday. It will be fun^^ I've had this blog for as long as 3 years! It's full of memories. So maybe I'll even write here something from time to time. See you on lj!

Alita

listening to: Zi:Kill !!! ^____^
2005-02-14 22:38:16
skomentuj (3)









Thank you, Sweetheart *^^*







I wszystko jasne ^^ ne? ;PP

Alita

listening to: MASK - Flame Open Mind
2005-01-24 15:07:34
skomentuj (4)
I haven't been on my blog for quite a long time, ne? ^^' I hope some beings still drop in here from time to time. Hey! Don't forget about me, I'm still alive though veeery busy^o^ You know, final exams, then university entrance exams (yeah, I don't believe that they can do without entrance exams :/), Japanese exam (I'm finishing ESKK Japanese course and I'm going to take the final exam despite loads of other things I have to do.. am I crazy? O_x But I just hope that certificate will help me to get to university so it's worth trying^^) and before all there's *someone* in my life who I want to spend my all free time with^^
As you probably noticed I'm writing in English for the first time. Hmm.. Lately I experience almost everything in English and I got used to it. I also think in English more and more often. Now I have a huge motivation to learn this language and to master it within one year. To be able to express everything I want.. untill I master Japanese (^^) which may take me some years.
Anyway! I don't want to talk here about all things that have happened since my last note! Last 100 days have been like a beautiful dream and I want it to last forever^^ I'm not saying anything more yet. Maybe next time.. maybe you will guess from my notes^.~
Another things that have happened.. I had a little accident and I couldn't go to karate trainings for one month :((((( If I had decided to go to the ball (studniówka^^) I probably couldn't have gone anyway because I wasn't able to walk and stretch my leg at all! But I'm glad that I took that decision (not to go to the ball). I had some important reasons.
I haven't written about the New Year's Eve yet (it was quite long time ago, wasn't it? ^^'). I spent a very nice night with my friends making sushi and then eating it (it was delicious!^^), watching j-rock PVs and "Shrek" and just talking^^
I don't know if I do well showing you the first version of our sushi. Be careful not to die of laugh!! Here it is XDDDD
And here you can admire the final effect:))
One more photo: me and Kasia as cooks (?)

Alita

Itsuka no Merry Christmas...
2004-12-25 12:55:32
skomentuj (4)
Weekend w Wawce się udał mimo że było zimno i nie wszystkie plany wypaliły. Ale najważniejszy był koncert!^^ Bawiłam się świetnie chociaż muzyka Blooda nie należy do moich ulubionych. Chłopcy byli przeeeesympatyczni i słodcy ^.~ Zwłaszcza Fu~ki-chan, któremu udało mi się uścisnąć dłoń kiedy rzucił się w publiczność ;] Chciałam z notką poczekać aż Ivo podeśle mi zdjęcia z koncertu ale co tam, najwyżej foty będą później. Niestety nie zostaliśmy po koncercie czego coraz bardziej żałuję bo od początku chciałam zrobić sobie fotkę z zespołem..
Poza koncertem nie zwiedziliśmy dużo. Warszawa jest... okropna! Może po prostu nie byliśmy w żadnych ciekawych miejscach ale to miasto zrobiło na mnie przygnębiające wrażenie.. Może to przez tą pogodę? Miałam poważny problem z robieniem obiecanych fotek dla moich japońskich przyjaciół. Nie chcę żeby sobie wyrobili złą opinię o polskiej stolicy XD Jedyne miejsca wykazujące trochę życia i kolorów to centra handlowe ^^' W jednym z nich poszliśmy do japońskiej restauracji. Poraz pierwszy jadłam sushi, tempurę, zupę z nori, tofu i kiełkami bambusowymi, surową rybę (nie pamiętam wszystkich nazw) i poraz pierwszy jadłam pałeczkami^__^ Zabrałam sobie kilka par do domu i odtąd zamierzam używać do czego się da. Japońskie jedzenie było.. dziwne. Nie mogę powiedzieć że pyszne, ale to z pewnością było ciekawe doświadczenie ;D Ivo, domo arigatou za ten obiadek ^^
Poza tym zwiedziłam sobie wydział japonistyki na uniwerku, zrobiłam zdjęcie planu zajęć i pamiątkową fotkę przy wejściu ;] W okolicy był antykwariat, z którego wyszłam z dwoma japońskimi powieściami autorów, których zawsze chciałam przeczytać: Natsume Soseki "Jestem kotem" i Takizaki Jun'ichiro "Dwie opowieści o miłości okrutnej". Kupiłabym dużo więcej gdyby nie koniec gotówki ;P Oczywiście nie pomyślałam jeszcze kiedy ja to zdążę przeczytać.
Czy ja kiedyś wspominałam o dużej ilości wolnego czasu w 3 klasie liceum? Może jeśli się nie zdaje na maturze dwóch niepotrzebnych przedmiotów, nie przechodzi pierwszego etapu olimpiady, nie musi się przygotowywać do egzaminów na studia, które tak czy inaczej się odbędą, jeśli nie ma się codziennie dodatkowych zajęć nie mających żadnego związku z maturą a weekendów zajętych dłuuugimi rozmowami on-line ;P ... wtedy może jest dużo wolnego czasu, z którym nie ma się co robić. Ale w moim przypadku jest inaczej. I jestem cholernie szczęśliwa (musiałam to powiedzieć ;P). Mimo tego wszystkiego potrafię doskonale zorganizować czas i znaleźć dość czasu na wszystko. Niedawno zapisałam się na zajęcia japońskiego w Lublinie! Po prostu nie mogłam pozwolić żeby coś takiego się odbywało beze mnie XD Poziom jest całkowicie początkujący ale może uda się stworzyć mini-zaawansowaną grupkę. Myślę że należy mi się to jako że udostępniam materiały z ESKK ;>

Święta trwają więc Merii Kurisumasu for all!!! Don't worry be happy^__^

Alita

playlist: Gilles de Rais
2004-12-03 18:25:40
skomentuj (6)
Zadziwiające jak mi się wszystko ostatnio udaje i jak moje plany po kolei się realizują O.o Nie powiem że same z siebie, ja w końcu robię wszystko żeby zrobić to, co sobie zaplanowałam/ wymarzyłam^^ Może to kwestia optymistycznego podejścia? Anyway, dawno nie było notki. I od razu uprzedzam wszelkie domysły jakoby to było spowodowane zbliżającą się maturką ;P Właściwie to nie jest wcale śmieszne. Ja się na prawdę nie uczę O.o Chociaż z drugiej strony niemal bez przerwy używam angielskiego, który jest w moim przypadku najważniejszy więc chyba wszystko jest ok ^.~
Dwa wydarzenia z zapowiedzianych w poprzedniej notce mam za sobą. Na Falkonie bawiłam się świetnie! Spotkałam dawno nie widzianych znajomych, uczyłam się tańców celtyckich i wzięłam udział w mangowych kalamburach, w których razem z bid i Cybi wygrałyśmy pierwszą nagrodę^^
Na Mistrzostwach Kyokushin Polakom poszło świetnie (w sumie 13 medali, w tym 3 złote^^). Przyjemnie się oglądało, chociaż siedzenie przez 16 godzin (w tym w autokarze) z krótkimi przerwami nie było zbyt wygodne^^''
Za 2 tygodnie czeka mnie baardzo ciekawy weekend w Warszawie, którego główną atrakcją będzie koncert Blood *^^* Ale na tym nie koniec bo planujemy jeszcze kilka innych atrakcji, ale o tym w następnej notce.
Ah, prawda. Miałam w następnej notce zdradzić ten sekret, który wprawił mnie w taką radość. Well, mała zmiana planów (eh.. siła wyższa) i wyjazd do (k)Raju Kwitnącej Wiśni przesunął się o roczek (tak, tak, to było to o czym wszyscy myśleli? ^.~). Nie chcę sobie jeszcze robić zbyt wielkiej nadziei ale oby się do tego czasu nic nie zmieniło. A po drodze wydarzy się tyyle miłych rzeczy^^ Stódniówka, z której z łatwością zrezygnowałam przy tym wszystkim nic nie znaczy ;P

Alita

listening to... Ken's song^^
2004-11-03 20:43:16
skomentuj (9)
Od ostatnich dwóch tygodni jestem w najdziwniejszym nastroju jaki dane mi było przeżywać^.^ Jak ja kocham moje życie! Czasem się zastanawiam czym ja sobie na tyle szczęścia zasłużyłam^^'' Tyle miłych rzeczy mnie spotyka i tyle mnie wkrótce czeka.. O najważniejszej, o której sama myśl wywołuje nieopisaną radość powiem może następnym razem. Narazie podpowiem że moje największe marzenie ma szansę się spełnić dużo wcześniej niż przypuszczałam. Gosh.. jaka ja enigmatyczna dzisiaj jestem ^o^
Ale do rzeczy. 19 listopada idę na Falkona, tego samego dnia mam pierwszy etap olimpiady z francuskiego ale kto by się przejmował ;P Mam nadzieję że będę się dobrze bawiła i poznam sporo fajnych ludzi. No i że uda mi się przygotować jakąś prelekcję o j-rocku podobnie jak rok temu. Tydzień później jadę z ludźmi z klubu karate na mistrzostwa Europy do Warszawy. Jeszcze takich poważnych zawodów nie widziałam więc nie mogę się doczekać! W grudniu jadę na koncert Blood do Wawki! Yay! Namówiłam koleżankę z klasy żeby pojechała ze mną, prawdopodobnie możemy nocować u jej siostry po koncercie ^^ Poza tym będzie parę znajomych ludków z Polski. A właśnie co z Wami? Ishi, Yuke, Mauro, Linka, Uta... wybieracie się?
Parę dni temu spotkała mnie prawdziwa niespodzianka! Dostałam pewną paczuszkę od dawno niewidzianego kolegi. A w niej... plus moje kochane, nie widziane od roku zeszyty z japońskiego z ESKK! Ivo, jesteś szalony! I'll kill you XD
Ja chcę się uczyć angielskiego, japońskiego i francuskiego. Niczego więcej! Ahh, niech już szybciej będzie ta matura!
Next tajm postaram się pisać bardziej sensownie^^''

Alita

Wanna go to Japan ;D (to tak a propos matury XD)
2004-10-17 17:03:55
skomentuj (8)
Za oknem piękna jesień, matura zbliża się wielkimi krokami a ja mam coraz lepszy humorek:] W ciągu całego liceum nie miałam tyle wolnego czasu co teraz. Jak to się dzieje? O.o Poza językami (ang, franc, jap i hiszpański + polski) niczego się właściwie nie uczę. Chociaż może powinnam historii ;P Z niemieckim dałam sobie spokój. O ile wszystkie inne języki, nawet głupia łacina, zawsze wchodziły mi do głowy z taką łatwością to niemieckiego za nic nie mogę się nauczyć. Właściwie to nic dziwnego skoro nic się go nie uczę ale jestem jednak przyzwyczajona że wszelkie słówka zapamiętuję bez większego problemu. Może gdybym poświęcała na to więcej czasu.. ale mam teraz ważniejsze sprawy;P Za to z polskiego idzie mi coraz lepiej. Mieliśmy ostatnio jako powtórzenie przygotować 15 minutowe przemowy na wzór ustnej matury. Mojej grupie dostał się temat o trójkątach miłosnych w literaturze xD W innych grupach ludzie współpracowali i robili to wspólnie a u nas oczywiście nikomu się do ostatniej chwili nie chciało. Więc wszystko przygotowałam praktycznie sama. Zresztą zawsze wolę pracować sama niż w grupie (co się będę swoim talentem dzielić xDD). Anyway z mojej grupy zostałam zapytana właśnie ja z czego bardzo się ucieszyłam. Efekt - najlepsza ocena w klasie, 4+ i pochwała, jak to świetnie było przygotowane, jaka dogłębna analiza tematu itd. Co prawda na prawdziwej maturze by to nie przeszło bo mówiłam całe 5 minut za długo O.o Z wypracowania na poziomie rozszerzonej matury pisemnej dostałam 4 (zabrakło 1 punktu do 5). Tak więc matury nie boję się prawie wcale, chociaż wiem że muszę się postarać jeszcze bardziej.

Jeszcze nie tak dawno narzekałam na brak penpalsów a teraz jest wręcz na odwrót! Napisałam do paru osób z Japonii i tym razem wszystkie odpisały. Dałam też własne ogłoszenia. W rezultacie codziennie jestem zasypywana mailami, mam już około 10 penpalsów O.o Sama nie spodziewałam się takiej ilości. W dodatku wszyscy dobrze znają angielski (co u Japończyków jest rzadkością) i na wszystkich znajomościach właściwie mi zależy. Nigdy nie wiadomo kto mnie kiedyś do Japonii zaprosi xD Ale zobaczymy ilu zostanie po paru tygodniach. Z doświadczenia wiem że nie można się spodziewać że wszyscy liczą na 'everlasting friendship', heh ^.^
W piątek znowu po długiej przerwie wzięłam igłę, nożyczki i stare spodnie, i zrobiłam sobie doczepiane dzwony (takie od kolan w dół^^). Jestem też w trakcie przerabiania bluzki i poszukiwań spódnicy. Ze strony Camden Town podobają mi się co najmniej 3 ale w lubelskim CT nie ma żadnej z nich :( Jak znajdę chwilkę czasu to zrobię fotki wszystkich ubrań jakie dotychczas przerobiłam.

Alita